wtorek, 24 maja 2016

"Ponad wszystko" - Nicola Yoon

Tytuł: "Ponad wszystko"
Tytuł oryginalny: "Everything, Everything"
Autor: Nicola Yoon
Przełożyła z języka Angielskiego: Donata Olejnik 
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie



   Czy możesz wyobrazić sobie życie w czterech ścianach, brak spotkań ze znajomymi, brak poznania świata,brak jakichkolwiek czynności codziennych poza domem?  Książka pt. "Ponad wszystko" autorstwa Nicoli Yoon, to historia pełna rozpaczy, nadziei, szczęścia, ogromnej wiary w jutro i masy innych emocji .

    
   Nadzieja... to odczuwałam, kiedy moje oczy błądziły bez opamiętania strona po stronie, a serce wtopiło się w całą historię jak gdyby było to moje życie codzienne. Po skończeniu nastała cisza i płacz. Co dalej ? Jak to się mogło tak skończyć? Dlaczego historia, której zakończenie wydaje się wręcz oczywiste, zmienia kompletnie przebieg zdarzeń ? Dlaczego tak szybko skończyłam tę książkę? I dlaczego dzieją się w niej rzeczy, których nigdy się nie śmiałabym się spodziewać ?
    
   Siedemnastoletnia Maddy cierpi na rzadką chorobę zwaną SCID. Od szóstego miesiąca życia nie wychodzi z domu, siedzi zamknięta w bezpiecznej bańce, którą stworzyła dla niej kochająca matka. Prowadzi lekcje domowe przez Skype'a, nie odwiedza jej nikt poza pielęgniarką. Nie poznała uczuć i nie nauczyła się jak żyć, a jej jedynym zajęciem są książki i wspólne wieczory z mamą. Po siedemnastu latach coś się zmienia, kiedy po drugiej stronie ulicy zauważa nowych lokatorów, widzi tam też chłopaka, który jak się okazuje po krótkiej korespondencji internetowej zostaje jej przyjacielem. Czy Olivier znajdzie sposób, alby pomóc jej wyzdrowieć, i sprawi, że zacznie zupełnie inaczej spoglądać na świat ?
    
   Podoba mi się styl jakim pisze pani Yoon. Jest bardzo młodzieżowy, a rysunki które stworzył jej mąż, sprawiają, że wszystko staje się bardziej rzeczywiste. Książka wzrusza, w niejednym momencie moje oczy robiły się szkliste. Trudny temat jaki porusza w pewien sposób zostawia głębokie ślady i daje do myślenia. Nastolatka , która nigdy nie poznała zapachu trawy, drzew, kwiatów, nigdy nie dotykała zwierząt. Nie chodziła do szkoły, przez to też nie ma przyjaciół i znajomych. Książka zaskoczyła mnie zmiennością przebiegu wydarzeń na takie, jakich się nie spodziewałam. Zaskoczenie to jest bardzo pozytywne do momentu w którym zbliżam się do końca książki. Liczyłam, że zakończenie przybierze jedną z dwóch postaci - pozytywną lub negatywną, lecz kiedy przeczytałam ostatnie kilka zdań poczułam rozdarcie, smutek, a w moich oczach pojawiły się łzy. Zaczęłam płakać jak małe dziecko pozbawione cukierka. CZY Z MOJEJ KSIĄŻKI KTOŚ WYRWAŁ KILKA ROZDZIAŁÓW !?  Błagam powiedzcie, że tak. CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ TEJ KSIĄŻKI? Błagam, powiedzcie , że tak.
A oto jak wyglądałam po skończeniu czytania książki.


    Niezmiernie się cieszę, że mogłam przeczytać tak porywającą i wciągającą zarazem lekturę, mam nadzieję, że autorka wyda dużo, dużo książek, które tak samo Ciebie jak i mnie wciągną dogłębnie.


6 komentarzy:

  1. Ciekawiła mnie ta książka, ale chyba ją kupię dopiero po wakacjach.
    PS. Powodzenia w prowadzeniu bloga! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No cześć ;)
    Jak to miło, że od teraz będziesz kolejnym trybikiem blogosfery ;) Trzymam kciuki za to, żebyś czuła się tutaj jak ryba w wodzie.
    Napisałaś fajną, porywającą, pełną prawdziwych emocji recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię książki młodzieżowe, a ta dzięki Twojej recenzji wydaje się być warta przeczytania :) pozdrawiam Iza Czyta, czytambozyje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, cudnie zaczynasz prowadzenie bloga :) Trzymam za Ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń